Friday, August 9, 2013

[Motoryzacja]Niezamarzające szyby przyszłością motoryzacji.

Zima nie jest najłatwiejszą porą roku. Wiedzą o tym nie tylko piesi, którzy nie raz przedzierają się w śniegu po kolana czy brudzą buty w pośniegowej brei. Dokładnie zdają sobie z tego sprawę wszyscy kierowcy, którzy parkują swoje samochody pod gołym niebem. Z pewnością z codziennym, ciągłym drapaniem szyb. Naukowcy są jednak na świetnej drodze w rozwiązaniu tego kłopotu. I nie będzie trzeba stosować żadnych podgrzewaczy i odmrażaczy szyb. Wydaje się, że pomysł jest bardzo prosty. Polega na tym, aby auto szyby samochodowe pokryć przeźroczystą, bardzo cienką warstwą tlenku cynkowo - indowego. Tak zabezpieczona szyba zdaniem ekspertów nie nie może zamarzać do temperatury minus 18 stopni Celsjusza i nie powinna w ogóle parować. Niestety, będziemy musieli jeszcze trochę poczekać zanim te rozwiązania wejdą do seryjnej produkcji. Podstawowym problemem jest to, że auto szuby samochodowe pokryte warstwą tlenku cynkowo - indowego zatrzymują fale radiowe i telefonii komórkowej. Miejmy nadzieje, że naukowcy bardzo szybko rozwiążą ten kłopot i już niedługo będziemy mogli się cieszyć niezamarzającymi szybami. Tymczasem musimy sobie radzić przy użyciu fachowych miotełek do szyb i chemicznych preparatów, ułatwiających rozmrażanie. Musimy pamiętać, aby nie polewać zamarzniętych szyb gorącą wodą lub nie kruszyć siłą lodu. Może to przyczynić się do pęknięcia szkła, a wtedy wymiana szyby przedniej staje się koniecznością. Możemy także wspomagać się preparatami chemicznymi, które ułatwiają roztopić lód. Róbmy jednak wszystko z głową i delikatnie. Wszak z pękniętą szybą nie wolno jeździć. A wymiana szyby przedniej zajmuje sporo czasu i trochę pieniędzy. Tags:motoryzacja, auto szyba, samochód, auto, warsztat samochodowy