Tuesday, June 18, 2013

[Dom]Wyprawa po sprzęt na działkę

Mama ostatnim razem wpadła na błyskotliwy pomysł aranżacji ogródka. Nie zostało nam nic innego jak pójść z nią na zakupy. Mama zdążyła sprawdzić wszystkie katalogi i w ten sposób wybraliśmy markety, gdzie znajdują się spore centra ogrodowe. Sporządziła sobie nawet spis potrzebnych rzeczy i wyszła ona dosyć pokaźna. W końcu sezon wreszcie się zaczął. Mój tata oczywiście natychmiast po wejściu do sklepu skoczył po wózek platformowy. Wiedział, co go czeka i że nie damy rady tego nieść. W dziale ogrodowym przystanęliśmy przy zgrabnych ławeczkach z rattanu. Szczególnie jedna nas oczarowała i bez wahania postanowiliśmy ją nabyć. Do tego dołożyliśmy także stolik i krzesła, które ogółem tworzyły niesamowity komplet. Całość robiła spore wrażenie. Potem tata zabrał nas na dział z grillami, bo nasz ostatnio się popsuł. Szczęśliwie nie potrw ało to długo i poszliśmy do kwiatków. Kluczowym naszym celem było znalezienie małej beczki, która miała posłużyć za oryginalne oczko wodne. Niestety okazało się, że wszystkie są już wyprzedane i nie przewidują kolejnej partii. Dobrze, że razem wpadłyśmy na inny pomysł. Zakupiliśmy drewnianą balie, która w środku była zaprojektowana pod oczko. Do tego doszły kamyki i lilie. A to zaledwie początek mamy wizji. tags: dom, ogród, wnętrze, architektura, grill